Wydaje się, że w społeczności bayesowskiej trwa debata na temat tego, czy powinniśmy przeprowadzać szacowanie parametrów bayesowskich czy testowanie hipotez bayesowskich. Jestem zainteresowany pozyskiwaniem opinii na ten temat. Jakie są względne mocne i słabe strony tych podejść? W jakich kontekstach jedno jest bardziej odpowiednie niż drugie? Czy powinniśmy przeprowadzać zarówno oszacowanie parametrów, jak i testowanie hipotez, czy tylko jedno?
