Odpowiedzi:
AGREGACJA może być dobrym rozwiązaniem. Może to być formuła, która będzie wykonywać obliczenia podobne do tablic, nie będąc rzeczywistą tablicą. Powodem, dla którego mówię, że jest, jest to, że tylko niektóre funkcje AGGREGATE wykonują obliczenia tablic ... 14 i 15 to dwie z nich. Innym powodem, który według mnie może być dobrą opcją, jest to, że wykonując obliczenia tablicowe, należy unikać używania pełnych odwołań do kolumn, takich jak F: F w obrębie tablicy. Może to spowodować wykonanie zbyt dużej liczby obliczeń nadmiarowych i może zapaść się w systemie. Obliczenia tablic powinny być rozsądnie ograniczone do danych, z którymi mamy do czynienia.
Przyjrzyjmy się funkcji AGGREGATE i jej częściom
AGGREGATE(function #, What to include #, Calculation, parameter)
SO dla twojej formuły zrobilibyśmy coś takiego:
=AGGREGATE(14,6,'Open POs'!E2:E100/(('Open POs'!A2:A100="Overdue")*('Open POs'!F2:F100=$A5),1)
JEŻELI to najwcześniejsza data, zmień 14 na 15. Dostosuj zakresy do swoich danych zamiast korzystać z pełnych odniesień do kolumn.
Zastrzeżenie: Twoje daty muszą być przechowywane jako czas w programie Excel, a nie ciągi znaków. Możesz to sprawdzić przez ISNUMBER (F4), gdzie F4 jest jedną z twoich komórek daty. Jeśli otrzymasz wynik false, twoje daty będą musiały zostać przekonwertowane.