Powiedzmy, że mam prosty problem z uczeniem maszynowym, taki jak klasyfikacja. Z pewnymi punktami odniesienia w rozpoznawaniu obrazu lub dźwięku, jako człowiek jestem bardzo dobrym klasyfikatorem. Mam zatem intuicję, jak dobry może być klasyfikator.
Ale przy dużej ilości danych jednym punktem jest to, że nie wiem, jak dobry jest klasyfikator, który trenuję. Są to dane, w których osobiście nie jestem bardzo dobrym klasyfikatorem (powiedzmy, klasyfikuj nastrój osoby na podstawie danych EEG). Naprawdę nie można zrozumieć, jak trudny jest mój problem.
Teraz, jeśli mam problem z uczeniem maszynowym, chciałbym dowiedzieć się, jak dobrze mogę sobie z tym poradzić. Czy istnieją jakieś zasadnicze podejścia do tego? Jak byś to zrobił?
Wizualizować dane? Zacznij od prostych modeli? Zacznij od bardzo skomplikowanych modeli i sprawdź, czy mogę się dopasować? Czego szukasz, jeśli chcesz odpowiedzieć na to pytanie? Kiedy przestajesz próbować?