Takie było moje doświadczenie w poprzedniej firmie. Ponieważ była to mała firma startupowa, niektóre normalne procedury tworzenia oprogramowania nie były ściśle przestrzegane. Jeden z moich kolegów był starszym programistą w firmie przez 2 lata. Jego umiejętności brakowało. Przydzielałby mi swoje zadania, a następnie sam przypisywał sobie pracę. Robił to regularnie, a ja musiałbym również kończyć swoje własne zadania.
Czułem, że nie mogę wyrazić takiej sytuacji kierownictwu wyższego szczebla, ponieważ ten kolega miał zaufanie.
Później starałem się opóźnić przydzielone mi zadania, aby źle się nad nim zastanawiać (ponieważ nie był w stanie ukończyć zadań). Ponadto skargi klientów piętrzyły się z nierozwiązanymi problemami. Teraz firma wie o nim.
Właściwie teraz kieruję się do nowej firmy jako Lead. Teraz jestem całkowicie wolny z tą sytuacją.
Czy ktoś z was doświadczył takich sytuacji? Co zrobiłbyś / zrobiłeś?