Mój kolega napisał kiedyś post z pytaniem Czy posiadasz swoje narzędzia . Rodzi ważne pytanie. Czy ty? Odpowiedziałem w dół w komentarzach. Jako niezależny posiadam własne narzędzia. Nawet gdy nie byłem niezależny, miałem własne (w pełni licencjonowane) narzędzia, których użyłem do rozwoju osobistego. Nie sądzę, że kupowanie własnych narzędzi jest czymś, co może nadmuchać twoją klatkę piersiową (tylko dlatego, że możesz kupić parę trampek do koszykówki o wartości 100 $, nie uczynią cię tak dobrym jak Michael Jordan), ale jest to inwestycja w ciebie, że nie należy tego lekceważyć.
Co sądzisz, dobrzy ludzie?