IMHO, jeśli mógłbyś zrobić tylko jedną rzecz przed przekazaniem swojego projektu (bezpośrednio lub pośrednio), zaleciłbym podwójne i potrójne sprawdzenie, czy kompiluje się od momentu kontroli źródła.
Nie śmieję się, ale nie mogę powiedzieć, ile razy otrzymałem „najnowszą” kontrolę źródła i nie udało się jej skompilować, ale później dowiedziałem się, że nie byłem „na starej skrzynce Freda”, ponieważ najwyraźniej kod „tylko kompiluje na starym pudełku Freda ". Miałem nawet byłego pracodawcę, który natychmiast usunął mój pulpit z mojej kostki i zastąpił go „starym pudełkiem Freda”, abym mógł pracować nad projektem, który miał być.
Jako rozszerzenie powyższej rekomendacji, ponieważ czasami uzyskanie najnowszych informacji nie jest konieczne do skompilowania aplikacji, zalecam utworzenie pliku README.txt i umieszczenie go w katalogu głównym aplikacji i przekazanie go kontroli źródła. Ten dokument README powinien zawierać listę zewnętrznych zależności, których nie można było wpisać do kontroli źródła (jeśli istnieją), jak skonfigurować bazę danych oraz wszelkie inne nieścisłości związane z cyklami kompilacji, wykonywania lub wdrażania aplikacji.
Cokolwiek powyżej i powyżej powyższych dwóch sugestii byłoby po prostu sos, ale IMHO powyższe dwa są prawie wymagane w każdym projekcie większym niż „Hello World”.
EDYTOWAĆ:
Na temat dokumentacji ...
Przez lata zarówno pisałem, jak i czytałem swoją uczciwą część dokumentacji oprogramowania w celu ułatwienia przejścia dewelopera. Powiedziałbym, że takie dokumenty rzadko są warte papieru, na którym są drukowane. Programiści (w tym ja) rzadko kiedy myślą o ważnych częściach aplikacji, pisząc takie dokumenty, zwykle myślimy tylko o najnowszych pożarach, z którymi walczyliśmy. Oprócz tego, że dokumenty te zwykle nie obejmują wszystkich ważnych aspektów oprogramowania, stają się również bardzo NIEaktualne bardzo szybko. Kiedy dokument jest nieaktualny, przyszły programista z dużym prawdopodobieństwem całkowicie go zignoruje, zamiast przywracać go do rzeczywistości (myśl zmieniające się wymagania).
Zamiast dokumentacji jako takiej, zalecam testy jednostkowe. Wiem, że w tym momencie prawdopodobnie wydaje się stary, ale pozwól, aby kod wykonał dokumentację za Ciebie. Testy uszkodzonych jednostek są trudne do zignorowania (i łatwiejsze do wykrycia) niż dokument Word. Ponadto język angielski jest okropnie nieprecyzyjny w wyrażaniu drobniejszych punktów projektowania oprogramowania. Jest po prostu zbyt wiele sposobów interpretacji znaczenia nawet najprostszych angielskich zdań, a to tylko prowadzi do zamieszania i / lub błędów.