Jestem kierownikiem zespołu programistów nowego projektu w mojej firmie. To pierwszy projekt, w którym firma wykorzysta Scrum. Mamy wodospad / iteracyjny SDLC. Licencjaci piszą dokumenty wymagań, przekazują je programistom i testują, deweloperzy zaczynają opracowywać i udostępnią testy w iteracjach. Testerzy długo testują wydanie, dzięki któremu deweloperzy kontynuują rozwój, ale także poprawki błędów dla bieżącej wersji. mam parę pytań
- W sprincie z powiedzmy 5 historii, kiedy wypuszczacie na testy? Czy jest to, jak tylko historia zostanie ukończona przez autora lub po zakończeniu wszystkich historii, ale przed końcem sprintu daje testowi wymagany czas na przetestowanie.
- Jeśli BA napisze historie użytkowników, jakie powinny być szczegóły. Tradycyjnie napisanie specyfikacji zawierającej cały układ interfejsu użytkownika, zachowanie, tekst itp. Zajmuje dużo czasu. Wydaje mi się, że moje pytanie dotyczy pisania historii, które można wdrożyć i przetestować.
- Nasz zespół testowy jest nietechniczny. Jak ważne jest automatyczne testowanie interfejsu użytkownika dla Scrum. Interfejs użytkownika oparty jest na WPF.
Mam duże doświadczenie w programowaniu przy użyciu zwinnych metod (TDD, recenzje kodu, refaktoryzacja itp.), Ale jako nowy w scrum.
edytuj: Przez iteracje mam na myśli, że jeśli jest 100 wymagań, możemy przejść do testowania, kiedy skończymy 30, 35, 35 wymagań, zamiast czekać na spełnienie wszystkich 100 wymagań.
We have a waterfall/iterative SDLC.Pracuj nad tym. Wodospad jest z definicji procesem sekwencyjnym, a nie iteracyjnym. Chociaż istnieją zmodyfikowane wodospady (takie jak model sashimi lub wodospad z podprojektami), wszystkie są sekwencyjne. Czy starasz się przejść do procesów iteracyjnych od bieżącego procesu sekwencyjnego?