Możesz wypróbować 64-bitową wersję Eclipse z 64-bitową wersją JDK w systemie Windows 7. Oba spowodowały dziwne problemy z platformą zewnętrzną, z którą muszę pracować. 32-bitowy JRockit (teraz darmowy) od Oracle wydaje się być szybszy i trochę lepszy w pamięci. Oto moje ustawienia Eclipse.ini:
To moja karczma zaćmienia
-startup
plugins/org.eclipse.equinox.launcher_1.1.1.R36x_v20101122_1400.jar
--launcher.library
plugins/org.eclipse.equinox.launcher.win32.win32.x86_1.1.2.R36x_v20101222
-nosplash
org.eclipse.platform
--launcher.XXPermSize
512m
--launcher.XXMaxPermSize
512m
--launcher.defaultAction
openFile
-vm
C:/Program Files (x86)/Java/jrockit-jdk1.6.0_31-R28.2.3-4.1.0/jre/bin
-showsplash
org.eclipse.platform
--launcher.XXMaxPermSize
256m
--launcher.defaultAction
openFile
-vmargs
-Xquickstart
-XX:+AggressiveHeap
-XX:+AggressiveOpts
-XX:+UseParallelOldGC
-XX:ParallelGCThreads=2
-XX:ThreadPriorityPolicy=1
-Xverify:none
-Xms1100m
-Xmx1100m
Przerzuciłem się na 32-bitowy JRockit JDK, który wydaje się trochę szybszy dla Eclipse. Wyłączam się i nie instaluję więcej niż potrzebuję. Dla każdego rodzaju tworzenia aplikacji (Android, J2EE, tylko Spring, ...) mam różne instalacje Eclipse. Miejsce na dysku twardym jest tanie. Wtedy mogę mieć tylko wtyczki, których potrzebuję do każdego z nich. Nigdy nie chciałbym, aby wszystkie narzędzia Androida ładowały się, gdybym ich nie używał. STS jest również dobry tylko do rzeczy wiosennych i mam jeden tylko do pracy w chmurze OpenShift.