Zdarza się wręcz przeciwnie, trudniej mi portretować bliskich członków rodziny.
Ale kiedy jestem z „nieznajomymi”, nie robię tak wielkiego interesu ze strzelaniem. Mówię: „to tylko test” (tak naprawdę są to pierwsze strzały), ale nigdy nie mówię „Ok, to jest prawdziwy”, po prostu dokonuję naturalnego przejścia od potwierdzenia korekty do prawdziwego strzelania, nie ogłaszając tego.
W czasie beetween strzałów, robię jakiś nieprefabrykowane small talk, aby połączyć się z klientem bez zbytniego osobistego, bycia empatyczne i non osądów.
Robię też krótkie przerwy podczas udawania, żeby przestać zwracać uwagę na portrety. Udaję, że przeglądam zdjęcia w aparacie lub sprawdzam coś w sprzęcie, ale w związku z tym zwracam baczną uwagę na ich naturalne pozy i gesty . Po tym, mówię im: „ pan wziął tę postawę” lub „ ty śmiał się w ten sposób”, a następnie przystąpić do odtworzenia, ale tym razem sadzy, upewniając się, aby powiedzieć im, że poza jest pochodzący z nich.
Działa całkiem nieźle na większości tematów, ponieważ nie zmuszam ich do przyjmowania pozycji lub gestów, których zwykle nie wykonują. Wykonałem zdjęcie „tak jak jest”, oceniając ujęcie tylko na pierwszy rzut oka na ekranie aparatu. Następnie poprawiam pozę, wprowadzając tylko niewielkie poprawki.
W międzyczasie zrób niezapowiedziane ujęcia, gdy klient sam stworzy to „pozy”. Zrób to po cichu i nie pozwól, aby zobaczyli, że masz ujęcie zaraz po jego wykonaniu, przejrzyj go później.
Aby podnieść ich pewność siebie, szybko pokazuję kilka zdjęć, tylko te, które moim zdaniem są naprawdę dobre i tylko na kilka sekund. Staram się również zachować twarz „to jest naprawdę dobre” i nie okazywać rozczarowania, jeśli strzał nie jest idealny lub coś idzie nie tak. (Kilka dni temu, na przykład, podczas strzału, jeden z moich strobów nie zadziałał, nie zawarłem z tym umowy i kontynuowałem strzelanie. Kiedy sprawdziłem pocztą, zdarza się, że strzał był idealnie dobry, choć w innym nastroju, ponieważ oświetlenie. Po prostu odpowiednio go przetworzyłem).
Mówiąc krótko, gram trochę psychoanalityka i staram się, aby klient czuł się komfortowo i pewnie, więc jego osobowość wychodzi na jaw. Działa prawie z każdym, z niektórymi szybszymi niż inne. Czasami pozwolenie na obecność członka rodziny, bliskiego przyjaciela lub współpracownika może pomóc, jeśli ta osoba jest pewną osobą wzmacniającą dla protraitee, ale jeśli jest odwrotnie, wyjmij go z pokoju JAK NAJSZYBCIEJ.
Wasze własne podejście również odgrywa dużą rolę. Bycie pewnym siebie i pozytywnie nastawionym do siebie zmniejsza część stresu scenicznego dla klienta. Nie pozwól, aby pokazało to, że spieszysz się lub martwisz czymś innym.