Musiałem wymienić silnik, ponieważ się przegrzał. Mechanik właśnie zmienił silnik i powiedział, że przyczyną było przegrzanie bez stwierdzenia, czy były jakieś wycieki itp.
Od wczoraj zauważyłem, że grzejnik samochodowy się nie nagrzewa. Sprawdziłem zbiornik płynu chłodzącego i okazało się, że jest poniżej minimum. Jechałem nim i cały dzień był leniwy. nie obserwowałem wskaźnika temperatury, żeby wiedzieć, czy się przegrzał, czy nie.
Skontaktowali się z mechanikami, aby zidentyfikować wyciek z chłodnicy i powiedzieli, że termostat również wymaga wymiany, więc zaraz zamierzam wykonać pracę.
Moje pytanie brzmi: skąd mam wiedzieć, że w wyniku jazdy, gdy silnik miał wyżej wymienione objawy i był spowolniony, skąd mam wiedzieć, że nie został uszkodzony, tj. Nie ma już uszkodzenia silnika lub spalonej uszczelki głowicy? Czy powolny ruch może być objawem uszkodzenia silnika?
Zapytałem o to mechanika, a on powiedział: „silnik brzmi dobrze, po prostu zmień chłodnicę i termostat i powinieneś być w porządku”. Czy to dobra rada, czy mogę oczekiwać, że zapłacę za więcej napraw po zakończeniu tej pracy. Byłem tu wcześniej i kosztowało mnie to przez nos. Powinni / powinni szukać uszkodzeń silnika przed zaangażowaniem się w bieżące naprawy, ponieważ wydałem już za dużo z poprzednich prac, a jeśli dojdzie do uszkodzenia silnika, może być dla mnie lepiej go zlikwidować.