Wiewiórka dostała się do transformatora przed naszym domem. Uderzył transformator i jedna z głównych linii energetycznych z słupa spadła na naszą linię zasilającą do domu. Wysłał dużą falę do domu. Płonął panel wyłącznika w ogniu, niektóre gniazdka, przełączniki i gniazdo świetlne również się paliły. Policja, strażacy i faceci z branży elektrycznej wszyscy powiedzieli, że cały dom będzie wymagał okablowania. Patrzy na to elektryk (który tydzień wcześniej wymienił panel elektryczny), który próbuje zdecydować, czy dom będzie wymagał okablowania, czy nie. Próbowałem znaleźć coś takiego w Internecie, ale nie miałem szczęścia. Czy uważasz, że cały dom będzie wymagał okablowania?
Dziękuję Ci!!!