Jeśli masz jakieś urządzenia 110/115 / 120V, nie mogą one działać na nieokreślonym napięciu 220/230 / 240V. Teoretycznie można je uruchamiać szeregowo, ale w rzeczywistości szeregi działają tylko tak długo, jak długo oba obciążenia są idealnie takie same. Jeśli obciążenie zmienia się (jak zawsze), przeciążona noga osiągnie wartość mniejszą niż nominalna, a niedociążenie zwiększy się - a te urządzenia są narażone na dmuchanie. Właściwym sposobem działania jest użycie transformatora do konwersji 220 na 2x110. W zależności od tego, ile masz urządzeń 110 V, taniej byłoby po prostu wymienić je na 220 V i usunąć resztki okablowania 110 V.
W przypadku połączenia sieci 2X0V, generatora i energii słonecznej nie można powiedzieć, że nie zna się dokładnego okablowania. Należy skonsultować się z lokalnym elektrykiem, ponieważ 1-biegunowy przełącznik przeniesienia nie brzmi dobrze bez wyraźnego uziemienia. Kluczem jest tutaj zrozumienie uziemienia, a jak mówi @Harper, uziemienie na Filipinach jest nietrywialne.
Jak to obecnie opisujesz, powiedziałbym, że energia słoneczna powinna używać falowników 2x110V z 2-biegunowym przełącznikiem. Ale możliwe jest również, że masz już transformator 220 V / 2 x 110 V na linii zasilającej i twój kontrahent po prostu planuje tam podłączyć.
Sytuacja może być znacznie bardziej niebezpieczna niż opisujesz. Jeśli 220 V z uziemioną 1 nogą zostanie podłączone do uziemienia środkowego 2x110 V, na początku wszystko może wydawać się działać, ale w chwili, gdy sieć lub generator również podłączy się, 110 V pojawi się między „uziemieniem słonecznym” a „uziemieniem generatora”. Znowu może się to wydawać powierzchownie działające, ale osoba dotykająca generatora lub obudowy panelu słonecznego zostanie porażona prądem 110 V. Dlatego mogę jedynie doradzić elektrykowi, który w pełni rozumie zarówno problemy z konwersją Filipin 110 do 220 V, jak i okablowanie twojego budynku w szczególności.