Wymieniłem zmywarkę kilka dni temu. Stary nie potrzebował / nie używał ziemi, ale nowy nie. Stary przechodził przez skrzynkę połączeniową, która następnie przechodziła do przełącznika ściemniacza, z 3 biegającymi do niego przewodami. Zmierzyłem za pomocą mojego neutralnego MM i otrzymałem 120, potem gorący do trzeciego drutu i dostałem 120, a następnie ponownie neutralny do trzeciego drutu i dostałem również 0. Przyjąłem, że to przewód uziemiający i połączony drutem na tym skrzyżowaniu, prowadzącym go do przewodu uziemiającego zmywarki.
Zmywarka działa teraz dobrze. Jednak po włączeniu przełącznika przyciemniania słychać brzęczenie i światła nie włączają się. Zmywarka nadal działa (lub przynajmniej pozostaje zapalona) po włączeniu tego przełącznika.
Co zepsułem?
edytować
Możliwe, że nakrętka, której użyłem do spojenia przewodu uziemiającego, była za mała na 3 przewody. Czy takie zachowanie byłoby spójne z luźnym połączeniem uziemienia dla przełącznika ściemniacza?
edytuj 2
- To było luźne połączenie. Naprawiono, że przełączanie działa, brak brzęczenia. Nadal jednak obawiam się, że żółty kabel, który wchodzi, nie jest ziemią.
- Pomiar gorącej ziemi. Wyłącz - 120V. Włącz - 0 V. Neutralny - przypuszczalny teren. Wyłącz - 0V. Włącz - 120V. Czy to jest włączone na gorąco? To wyłącza stary wyłącznik zmywarki. Jedyną rzeczą jest zmywarka, światła ściemniacza i jedno gniazdko kuchenne. Dlaczego tam miałoby być przełączane gorąco?
Otwór środkowy od ściany. Przewody białe, czarne i żółte. Przewód po prawej stronie - przechodzi do ściemniacza. Przewód w górę idzie do nowego pudełka zmywarki. Wygląda na to, że do skrzynki DW są 4 przewody, nie ma. Żółty po prostu zapętla go. Używam kawałka białego drutu na ziemię (wiem, naprawię to - wszystko, co miałem wtedy).
