Jakie jest najlepsze miejsce, aby uzyskać wpisy BibTeX do artykułów informatycznych?


28

Poza ACM, IEEE Computer Society, Google Scholar, która jest najlepsza strona, aby uzyskać wpisy bibtex dla artykułów związanych z informatyką?


1
powiązane: 1

5
Byłoby wspaniale, gdyby ktoś stworzył witrynę edytowaną przez społeczność z dokładnymi wpisami bibTeX dla TCS. Wygląda na to, że konfiguracja nie byłaby zbyt trudna.
Robin Kothari,

6
@Robin: (1) Wolumen jest ogromny : DBLP wymienia 1600000 artykułów. (2) Każdy ma własne wyobrażenie o tym, jaki jest prawidłowy wpis w Biblii. Łatwo zauważyć, że niektóre wpisy są wyraźnie niepoprawne, ale nie jest łatwo uzgodnić jeden poprawny format. Czasopisma są proste, ale dokumenty konferencyjne są trudne. (3) Nawet gdyby taka strona istniała, czy możesz mieć pewność, że wpisy są prawidłowe, bez ich podwójnego sprawdzania? Jeśli mimo wszystko musisz dokładnie wszystko sprawdzić, dlaczego po prostu nie utrzymasz własnej bazy danych (tylko tych dokumentów, które musisz zacytować)?
Jukka Suomela

2
@Robin, są już: liinwww.ira.uka.de/bibliography/Theory/index.html Niektórzy badacze również umieszczają swoje pliki śliniaczek na swojej stronie internetowej.
Kaveh

3
@Jukka, nie sądzę, że musisz wszystko dokładnie sprawdzać i możesz to sprawdzić, gdy używasz ich w dokumentach, tak jak sprawdzasz dokumenty pod kątem błędów, sprawdzasz również część referencji. Nie sądzę, żeby to była wielka sprawa. Znalezienie i wprowadzenie danych do pliku śliniaka jest trudniejszą częścią IMO. I myślę, że większość ludzi nie będzie zbytnio przejmować się formatem wpisów, o ile są one spójne.
Kaveh

Odpowiedzi:


34

Nigdzie nie otrzymujesz poprawnych wpisów TCS Bibtex.

  • CiteSeer, Google Scholar itp .: wpisy w Bibtex są śmieciami, gorsze niż bezużyteczne.

    • Przykłady: Wiele artykułów konferencyjnych w Google Scholar jest eksportowanych jako @article(z pewną wersją) tytuł książki w journalterenie. Google Scholar skraca imiona autorów. I oczywiście mamy śmieszne rzeczy, takie jak author = {Submission, H.C.F.}- Google Scholar wypełnia pola, wybierając kilka słów ze strony tytułowej artykułu.
  • Wydawcy: wpisy są nieco lepsze, ale nie możesz na nich polegać - i tak musisz ręcznie sprawdzić każde pole. IEEE wydaje się być najgorsze, ACM i Springer są nieco lepsze, ale nawet w tym drugim przypadku trzeba ręcznie edytować i sprawdzać. Springer ma dziwny pomysł na tytuł książki z materiałami. ACM podaje tytuły książek w dziwnej mieszance wielkich i małych liter. I jak zwykle, jeśli w nazwiskach autorów lub w matematyce w tytule znajdują się akcenty, wszystkie zakłady są wyłączone.

    • Przykłady booktitlepól dla dokumentów konferencyjnych: Springer może stworzyć coś w rodzaju booktitle = {Distributed Computing}wolumenu postępowania - wymaga dużej wyobraźni, aby dowiedzieć się, że tak naprawdę oznacza to „Proc. 23 Międzynarodowe Sympozjum na temat przetwarzania rozproszonego (DISC 2009)”. IEEE eksportuje nieczytelne tytuły, takie jak booktitle = {Sensor, Mesh and Ad Hoc Communications and Networks, 2007. SECON '07. 4th Annual IEEE Communications Society Conference on}. ACM jest zazwyczaj dość dobre, ale trzeba naprawić mieszaniny górnych i dolnych liter: booktitle = {Proceedings of the twenty-first annual symposium on Parallelism in algorithms and architectures}.

    • Przykłady tytułów z matematyki: ACM może produkować (\&\#948;+1)zamiast {$(\Delta+1)$}. Otilde(radic(log n))Zamiast tego IEEE może produkować {$\tilde{O}(\sqrt{\log n})$}. Nie żartuję.

  • MathSciNet: wysokiej jakości wpisy Bibtex dla artykułów w czasopismach, ale zasięg TCS jest słaby, a artykuły konferencyjne niekoniecznie są tak dobrze indeksowane.

    • Konferencje „Core TCS”, takie jak FOCS, STOC i SODA, wydają się być dość dobrze omówione, ale wszystko inne jest bardziej niejednolite. Na przykład wydaje się, że jest niewiele artykułów indeksowanych z PODC lub SPAA.
    • Zgłoszenia artykułów konferencyjnych nie są idealne. Można znaleźć coś @incollectionzamiast @inproceedings, lub przystąpieniem książek, takich jak BOOKTITLE = {Distributed computing}.
  • DBLP: dość dobry, ale jeszcze raz wiele danych pochodzi od wydawców i i tak musisz je dwukrotnie sprawdzić (uważaj na akcenty).

    • Przykłady akcentów: Michal Hanckowiakzamiast Micha{\l} Ha{\'n}{\'c}kowiak.

Jak zauważył Jɛ in E w komentarzach, poprawny tytuł tomu konferencji jest kwestią gustu (i interpretacji). Na przykład woluminy LNCS mogą mieć bezużyteczne tytuły główne i śmiesznie długie napisy; dlatego nawet jeśli masz pedantycznie poprawne wpisy bibliograficzne, najprawdopodobniej chciałbyś trochę je edytować, aby były czytelne i spójne.

Ale gdy tylko zaczniesz poprawiać tytuły tomów konferencji, staje się oczywiste, że nawet na własne potrzeby istnieje wiele możliwych właściwych odpowiedzi. Kiedy kończy się miejsce, możesz preferować „Proc. STOC 2010” niż „Proceedings of the 42th ACM Symposium on Theory of Computing (STOC, Cambridge, MA, USA, czerwiec 2010)”. Ta odpowiedź na stronie TeX daje jeden przykład radzenia sobie z wieloma wersjami tytułów, dzięki czemu możesz łatwo przełączać się między różnymi wariantami.


1
Moim ulubionym przykładem wydawcy jest „Journal =” Discrete {& amp;} Geometria obliczeniowa ””
Jeffε

5
Moim najmniej ulubionym aspektem bibtexa ACM jest to, że sprawiają, że wpis doi jest czymś innym niż doi (zamiast tego używają adresu URL pochodzącego od doi). Używanie akronimu series = na konferencji jest również denerwujące. Nie nazwałbym relacji MathSciNet TCS „bardzo słabą”: jest niejednolita, ale nie jest zła. Ich zasięg CS, który nie jest TCS, jest bardzo słaby, co nie jest zaskoczeniem, ponieważ jest dla nich poza zasięgiem. Ale wciąż są tam, gdzie teraz idę najpierw, aby poszukać dobrego bibteksu.
David Eppstein

2
@Jukka: Wpisy BibTeX Springera odzwierciedlają tytuł wydrukowany na pierwszej stronie okładki. Większość tomów postępowań LNCS nie jest tak naprawdę zatytułowana „Postępowanie #-tego międzynarodowego sympozjum na temat (cokolwiek)”. Po ścisłym stypendium BibTeX ma rację; to przednia okładka zepsutej książki! (Jak wszyscy inni, rezygnuję ze ścisłego stypendium i (próbuję) używać funkcjonalnie poprawnych tytułów do postępowań.)
Jeffε

1
@ Jɛ ff E: Wiem i nienawidzę tego. W rzeczywistości tomy postępowania LNCS mają podtytuły, które zawierają pełne informacje. Na przykład tytuł woluminu może mieć postać „Distributed Computing” z podtytułem „23th International Symposium, DISC 2009. Elche, Hiszpania, 23–25 września 2009. Proceedings”. Po lekkim przearanżowaniu informacji otrzymujesz „Materiały z 23. Międzynarodowego Sympozjum na temat przetwarzania rozproszonego, DISC 2009”, który jest już dość zbliżony do funkcjonalnego tytułu (i nadal można się domyślać, że jest to ta sama książka ...) .
Jukka Suomela

4
Nawiasem mówiąc, widziałem książki LNCS z pełnymi tytułami, takimi jak „W drodze do znaczących systemów internetowych 2006: Warsztaty OTM 2006. Międzynarodowe warsztaty i plakaty OTM Konfederacja. AWeSOMe, CAMS, COMINF, IS, KSinBIT, MIOS-CIAO, MONET, OnToContent , ORM, PerSys, konsorcjum doktoranckie Akademii OTM, RDDS, SWWS i SeBGIS 2006. Montpellier, Francja, 29 października - 3 listopada 2006. Postępowanie, część II " . Chciałem podać inny przykład, ale te pola komentarzy są za krótkie.
Jukka Suomela,


4

Nie wiem, czy to najlepsza opcja, ale możesz spróbować:

CiteSeer ma kilka wpisów BibTeX. Ponadto niektórzy wydawcy (tacy jak Springer lub ScienceDirect) oferują opcję „Eksportuj cytat”, w której możesz wybrać różne formaty (BibTeX, EndNote itp.), Aby wyeksportować cytat.

Oto przykład: http://www.springerlink.com/content/pleucejg0nlfna9m/export-citation .

Jeszcze jedna uwaga: Google Scholar nie pozwala domyślnie eksportować cytatu . Musisz ustawić tę opcję w preferencjach Google Scholar .



3

Współpracujący menedżerowie bibliografii, tacy jak Mendeley i CiteULike, istnieją od kilku lat, ale jeszcze nie złapali się w społeczności teorii (przynajmniej zawierają znikomą część artykułów, które chciałbym zacytować).

Uwaga: Wymieniam te usługi w duchu kompletności. Są one istotne dla pytania, ale nie popieram żadnego menedżera bibliografii opartego na współpracy.


1
Nie podoba mi się ich polityka prywatności .
Kaveh


2

Brałem udział w wykładzie Sebastiana Lindnera na początku kwietnia tego roku. Pracuje dla Springer Materials, pracując nad normalizacją danych cytowań (niestety nie mogę znaleźć referencji). To wciąż jest w toku, ale mamy nadzieję, że zauważymy znaczącą poprawę.

Z tego, co pamiętam z rozmowy, autorzy mogą bardzo pomóc, przestrzegając pewnych standardów, niezależnie od tego, skąd je biorą.


1

Bibsonomy to miejsce, w którym staram się szukać informacji bibliograficznych, gdy inne usługi zawodzą. Ponadto dobrze jest współpracować, tworząc listy „znajomych”.


0

Odysci

From Odysci - Jak to działa :

Odysci to portal internetowy do wyszukiwania i rangi artykułów technicznych oraz współpracy peer-to-peer. Korzystając z portalu Odysci badacze i programiści mogą wyszukiwać artykuły techniczne publikowane przez głównych wydawców w dziedzinie informatyki i inżynierii elektronicznej, uzyskiwać rankingi artykułów i ich linki oraz współpracować z rówieśnikami, czytając i publikując komentarze na temat artykułów. W przyszłości Odysci pokażą również techniczne księgi techniczne firm zainteresowanych ujawnieniem swojej technologii.


Nie widzę możliwości uzyskania danych w formacie bibtex od odysci. Może jest tam, ale dobrze ukryty?
David Eppstein,

2
Jest tam, ale niezgrabny. Jeśli klikniesz mały link „śliniak”, możesz „dodać go do listy”. Następnie możesz wyświetlić listę w formacie bibtex.
Suresh Venkat

btw. jest to jakoś podobne do podejścia biblijonomii . Gdy jesteś zalogowany, umieszczasz go w koszyku, a następnie możesz eksportować cały koszyk do bibtex. Tutaj jest podobnie, ale nazywa się to „listami”
Grzegorz Wierzowiecki
Korzystając z naszej strony potwierdzasz, że przeczytałeś(-aś) i rozumiesz nasze zasady używania plików cookie i zasady ochrony prywatności.
Licensed under cc by-sa 3.0 with attribution required.